Z poślizgiem i wyprzedzeniem

I znowu o krok z tyłu, z tym niewybaczalnym poślizgiem, ale wiecie robota …

Nie, nie żadna tam robota, nie zwalaj wszystkiego na przedświąteczne zamieszanie – rzekło mi na ucho sumienie. No dobra, przyznaję wszem i wobec grona szanownych blogowiczów, iż praca pracą, ale jak kto chce to zawsze znajdzie chwilę na skreślenie paru słów. Chociażby …

pogodnych ŚWIĄT Wam życzę. Niestety te życzenia są jak owa musztarda po obiedzie, więc już zawczasu, bym znowu nie świeciła z zawstydzenia literkami, przy czym zapinając na ten mijający niebawem rok blog na ostatni guzik pisanego słowa wszystkim życzę …

DOBREGO NOWEGO ROKU.

Mam nadzieje, że przyniesie on nam Wszystkim wiele weny twórczej oraz radosnych chwil godnych spięcia go w klamry nowej notki. Niechaj każdą twórczą myśl trafnie oddadzą Wasze słowa, nich czas zostanie zamknięty w poukładane licznie zdania.

Reklamy

10 komentarzy do “Z poślizgiem i wyprzedzeniem

  1. Niewidka

    udalo Ci sie :)))))) no co Ty… Zycze Ci abys nie biegala jak krolik z „Alicja w krainie czarow” i zdrowka w 2019 i czego tam chcesz ;)))) Katarzyna

    Polubienie

    Odpowiedz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s